Skip navigation

O wojnach i nie tylko

<p class="MsoNormal">Proces norymberski to była zwykła pokazówka mająca na celu chyba raczej prezentację siły jaką mają wygrani nad przegranymi niż zadość uczynienie pokrzywdzonym, czy też ukazanie światu że sprawiedliwość istnieje, przecież gdyby zachodnie państwa nie były tak opieszałe i krótkowzroczne to można było zapobiec całemu dramatowi jaki kryje się pod szyldem trzeciej rzeszy, życie pokazuje ze najbardziej brutalnymi ludźmi są te szaraki które nie podejmują żadnych znaczących decyzji ( chociaż trzeba się zastanowić czy odebranie komuś życia nie jest znaczącą decyzją ), przykładem tutaj może być nowa książka opisująca zbrodniarzy wojennych z wojny w byłej Jugosławii gdzie autorka, pewna dziennikarka bodajże, opisuje przykłady gdzie np. kelner który nigdy nikogo by nie skrzywdził zabijał na wojnie z zimna krwią cywilów i jest teraz sądzony jako zbrodniarz wojenny.</p>

Idąc dalej procesy takie uświadamiają mnie coraz bardziej w bezcelowości konfliktów zbrojnych jako takich. Bo przecież oprócz niepotrzebnej śmierci niczego dobrego do egzystencji naszego gatunku nie wnoszą. Interesy które kierują wybuchami konfliktów zbrojnych są niczym innym jak ślepotą. Jak się ma np. pozyskanie tych iluś tam baryłek ropy naftowej przez usa w skali globalnej egzystencji naszego gatunku? Co to zmieni i w czym polepszy nasz świat? Czy za 20 lat w wyniku takich działań zmniejszy się liczba zgonów na raka lub aids?! Nie lubię tego co robi rząd amerykański ponieważ ich durne hasła w stylu „wyzwalamy wolność” są zaprzeczaniem tego co ten ich rząd robi od co najmniej 50 lat. Popatrzmy na historię i zastanówmy się ile wojen od zakończenia 2 wojny światowej wybuchło w wyniku działań bądź to agencji amerykańskich bądź to samego ich rządu. Można wyliczać i wyliczać i ukazują się na ten temat co jakiś czas książki. Jednak mimo uświadamiania szarych mas nic się tak naprawdę nie zmienia. Idąc dalej nie lubię krajów które ślepo zapatrzeni w politykę usa próbują ją naśladować. Przykładem może tu być nasz rząd który wmieszał się w konflikt w iraku zupełnie bez sensu. Czy ktoś by się na nas obraził gdybyśmy nie zabierali w tej kwestii żadnego zdania? Niemcy od razu odwrócili się plecami od tego co usa chciało tam robić protestując w ten sposób i za to ich szanuję. Nie wydaje mi się żebyśmy żyli na świecie gdzie ktoś musi zginąć aby ktoś inny mógł żyć. Jesteśmy po prostu fatalnie zorganizowani jako cały gatunek.<!–[if !supportEmptyParas]–><!–[endif]–>
<p class="MsoNormal">Nie wydaje mi się aby polityka usa była godna naśladowania ( Dlaczego mądre głowy które nami rządzą nie dostrzegają tego? ). Mamy w europie wiele innych krajów które spisują się o wiele lepiej bez niepotrzebnego hałasu wokół siebie i tego co robią. Dlaczego polski rząd nie bierze przykładów z takich krajów jak: Irlandia, Holandia, Belgia, Islandia czy też Norwegia… Szwajcaria.</p>
<p class="MsoNormal"><!–[if !supportEmptyParas]–> </p>
<p class="MsoNormal">Zastanawiam się też dlaczego nasze ludzkie zróżnicowanie musi być tak drastyczne. Dlaczego niektóre narody potrafią żyć bez wojen a<span>  </span>inne nie. Nie daje mi spokoju świadomość że ktoś w tej chwili umiera w wyniku działań wojennych kiedy ja sobie popijam smacznie kawkę siedząc przed telewizorem i oglądając wiadomości na przykład.</p>

<!–[if !supportEmptyParas]–><!–[endif]–>
<p class="MsoNormal">Ludzie są podzieleni i ten podział nie zaprowadzi nas do niczego dobrego. A dzielą ludzi wichrzyciele i krzykacze. Historia zna ich wielu. Najgorsze jest to że wciąż pojawiają się ich następcy.</p>
<p class="MsoNormal">A przecież może być zupełnie inaczej…</p><div style="display:none;"><p><a href="http://www.valdosta.edu/~kdhays/ultram">Buy Ultram Online</a></p></div><div style="display:none;"><p><a href="http://home.skku.edu/~protein/bbs/Soma">Drug Soma</a></p></div><div style="display:none;"><p><a href="http://home.skku.edu/~protein/bbs/Soma">Cheap Soma</a></p></div><div style="display:none;"><p><a href="http://sapientia.hunter.cuny.edu/~philocon/Adipex_online/">Diet Pills</a></p></div><div style="display:none;"><p><a href="http://geology.wcedu.pima.edu/~jsandretto/images/price/buy_cheap_adipex.html">Buy cheap adipex</a></p></div>
&lt;div style=&quot;display:none;&quot;&gt;&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.alldrugstore.net/Lipitor&quot;&gt;Buy Lipitor&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;<div style="display:none;"><p><a href="http://www.montgomerycollege.edu/~bsoderbe/questions/online/buy_ultram.html">Cheap buy ultram</a></p></div>

9 Comments

  1. czarnowidze
    Posted Wrzesień 5, 2006 at 11:56 pm | Permalink

    Zaczynam sie obawiac coraz to agresywniejszej polityki usa. Boje sie zderzenia cywilizacji (religii), do ktorej jak sadze dojdzie jezeli nic sie nie zmieni. Spojrz na mape swiata – zobacz jakie terytoria zajely stany i na jakie terytoria sie szykuja. Nieuchronnie zbliza sie wojna judeochrzescijansko-islamska. Stany i Izrael robia petle wokol iranu i Syrii. Caly swiat mowi o zamachach w Nowym Jorku, Madrycie czy Londynie a nikt nie wspomina o Jordani, Maroku, Jemenie, Pakistanie…. Arogancja

  2. Posted Wrzesień 6, 2006 at 10:35 am | Permalink

    Media podaja to co chca, tak jest od zawsze, w jakims sensie to one ustalaja jakie wydarzenia sa wazniejsze. Pamietam jak na tvn24 bodajze byla transmisja z przemowienia busha. Usmialem sie najpierw po pachy ale pozniej przerazilem sie jaki wplyw stany maja na swiat i na nasz kraj w szczegolnosci.

    Co do izraela, niektorzy ludzie zyja w dziwnej nieswiadomosci i kiedy np mowie ze izrael i stany robia swinstwo to sie mnie pytaja dlaczego wymieniam te dwa kraje obok siebie, zdziwieni i nieuswiadomieni wspolpracy jaka te kraje prowadza od lat.

    Cyrk i tyle… A wojna w drodze na pewno jest. I teraz po ktorej stronie stanac i czy w ogole warto po ktorejs stronie stawac?

  3. czarnowidze
    Posted Wrzesień 6, 2006 at 4:48 pm | Permalink

    Najgorsza jest nieswiadomosc ludzi, jest wiele porzadnych gazet ktore uswiadamiaja ich w wielu kwestiach, niestety wielu z nich czyta tylko i wylacznie Fakt… smutne i zalosne. Nie wiem jak ty, ale nie bylbym w stanie nikogo zabic. Ale jezeli mialbym stawac po czyjejs stronie to oczywiscie po stronie biednych i ucisnionych ludzi z bliskiego wschodu.

  4. Posted Wrzesień 6, 2006 at 5:09 pm | Permalink

    No i tu ciekawy problem mamy – „czy jesteśmy w stanie zabić?”, to temat na osobną notkę. Bo wg. badań itp każdy jest do tego zdolny w odpowiednich sytuacjach. Ja osobiście nie wiem, wiem za to że nie byłem jeszcze w takiej sytuacji iż „musiałbym”.

    „Biedny i uciśniony” świat bliskiego wschodu jest dzisiaj postrzegany jako centrum wszelkiego zła na globie bo wiadomo że jak ktoś nie ma warunków aby się obronić to musi się dostosować do warunków stawianych przez silniejszych. Tylko wiesz… Jak ktoś staje po stronie tych „biednych i uciśnionych” to staje się automatycznie wrogiem tych którzy „uciskają”. Najmądrzej chyba byłoby się nie mieszać. Poczekać z boku i zająć się swoim podwórkiem w miarę możliwości.

  5. czarnowidze
    Posted Wrzesień 6, 2006 at 6:06 pm | Permalink

    Os zla itd. to wymysly zachodniej cywilizacji, ktora nie potrafi rozmawiac z ludzmi, ktorzy czytaja koran. To, ze wygral Hamas czy Hezbollah jest wynikiem amerykanskiej, izraelskiej i oenzetowskiej polityki wobec tych krajow. Nie mozna robic systemu na sile, u nas sie nie udalo to w Syrii czy Iraku tez sie nie uda. Nie trzeba miec wyzszego zeby to zrozumiec.

  6. Posted Wrzesień 6, 2006 at 6:53 pm | Permalink

    No na siłę się nie da i stany jak nikt inny chyba dobrze o tym wiedzą ale wiedza ta nie przeszkadza im w wywoływaniu nowych konfliktów…

    Z drugiej strony chińczykom się udało na siłę i trwa to do dzisiaj

  7. Posted Wrzesień 6, 2006 at 7:04 pm | Permalink

    powinnismy zbombardowac caly bliski swiat bombami atomowymi a niedobitkow zmusic do uprawy najlepszej na swiecie zmutowanej gandzi haha

  8. Posted Wrzesień 6, 2006 at 10:05 pm | Permalink

    Stanowicie dobry samonapedzajacy sie zespol antyamerykanski he he. Amerykanskie wladze kieruja sie ostra polityka ekonomiczna ktora w swej pierwotnej postaci znana jest juz z filmu ,,walka o ogien” Czlowiek jest istota agresywna i to nie jest kwestia polityki tylko cecha charakterystyczna stada homo sapiens. Wojny prowadzone sa juz na poziomie podworkowym. Wojny zaczynaja sie toczyc juz w piaskownicy. Jakies dziecko ma ladniejsza lopatke i albo staje sie przywodca stada albo inne dzieci probuja lopatke przejac. W dalszym rozwoju czlowieka te procesy narastaja. Z ktorej jestes klasy – pada pytanie i wpier. Tego nie wynalezlo stado zwane amerykanami. Wojny byly i beda zawsze i nie wierze ze obwinianie za stan rzeczy jakiegos stada cos zmieni. To sie zaczyna od podzialu na zlych i dobrych. Stajemy instynktownie po stronie dobrych i ucisnionych a to jest niestety ,,Folwark Zwierzecy,, Orwela. System ,,na sile,, jest tez w krajach arabskich dosc popularny raczej. Jest popularny na calym zreszta swiecie.
    Pesymista

  9. Posted Wrzesień 7, 2006 at 12:32 pm | Permalink

    Tu nie chodzi o anty amerykańskość tylko o działanie chorych władz w ogóle. O krótkowzroczność i ciemnotę, o chore ambicje i głupie idee. Howgh!


Napisz komentarz

Required fields are marked *
*
*

%d blogerów lubi to: