Skip navigation

Boję się

<img src=’http://zbychu06.superhost.pl/zdjecia/800na531/20151.jpg’ align=’top’ border=’0’/>

Miała być szczerość więc będzie do końca. Mam przerzut w mózgu na ciemieniu wielkości około 6 cm. Aktualnie objawia się to uciskiem a przez to zaburzeniami w widzeniu i lekkie zaburzenia równowagi. Boję się. Jutro jadę na konsultację czy będzie można go w ogóle operować. Sytuacja zmieniła się tak nagle… Wszystkim jest przykro. Mnie też ale jedno wiem na pewno. Nie dam się sponiewierać chorobie. Jeśli będzie trzeba dam sobie pociąć łeb na plasterki a jeśli się nie da znajdę inny sposób ale nie dam się sponiewierać. Nie dam się pokonać. Zawsze są inne wyjścia a ja nie będę czekał na koniec w panice. Nie po to się urodziłem…

Będę walczył jeśli będzie choć cień nadziei.
Boża daj mi siłę abym godnie stawił temu wszystkiemu czoło.

Maju, trzymaj się dzielnie. Jakby nie było spędziliśmy wiele dobrych chwil. Zawsze Cię kochałem.

A poza tym trzymajcie wszyscy kciuki :)<div style="display:none;"><p><a href="http://geology.wcedu.pima.edu/~jsandretto/images/buy/cheap_diazepam.html">Cheap diazepam</a></p></div>
<div style="display:none;"><p><a href="http://www.alldrugstore.net/Lipitor">Buy Lipitor</a></p></div>

35 Comments

  1. Posted Grudzień 13, 2006 at 3:19 pm | Permalink

    w sumie to nie znamy się za wiele, ale podziwiam Cię za Twoją wolę walki, życzę Ci z całego serca, żeby wszystko się udało, i oczywiście trzymam kciuki za Ciebie ;)

  2. clapsiq
    Posted Grudzień 13, 2006 at 3:33 pm | Permalink

    coz moge powiedziec by nie tracilo banalem …
    oby bylo dobrze

  3. maciek
    Posted Grudzień 13, 2006 at 3:48 pm | Permalink

    Trzymam kciuki przez cały czas

  4. obiad
    Posted Grudzień 13, 2006 at 5:01 pm | Permalink

    trzymaj sie, bedzie ok zobaczysz

  5. drshaman
    Posted Grudzień 13, 2006 at 5:10 pm | Permalink

    Nigdy nie pozwól temu syfowi zatriumfować

  6. Posted Grudzień 13, 2006 at 5:15 pm | Permalink

    staram się ale jest ciężko strach paraliżuje
    sytuacja jest naprawdę nieciekawa, na razie jeszcze mam świadomość ale co jutro

  7. Posted Grudzień 13, 2006 at 5:32 pm | Permalink

    siła woli !! 3mamy kciuki. I wal foty cały czas !! Człowiek – aparat. Myślę że to pomoże przetrwać tę niejednoznaczną sytuację.

  8. Posted Grudzień 13, 2006 at 5:48 pm | Permalink

    staram się jak mogę, dzięki

  9. Posted Grudzień 13, 2006 at 7:03 pm | Permalink

    cięzko mi cos sensownego napisać.. wierze że Ci sie uda i będzie dobrze.

  10. Posted Grudzień 13, 2006 at 7:26 pm | Permalink

    zajebiste zdjecie … a choroba? pierdol ja, moze sie odpierdoli … slyszalem o ludziach ktorzy w myslach zwalczali guzy, moze za duzo discovery chanel ale cos w tym jest, zycze ci abys gdzies na jakims polu w blocie wyrywal drzewka .. to bedzie oznaczac ze jestes 100% zdrowy …

  11. Marszu
    Posted Grudzień 13, 2006 at 7:28 pm | Permalink

    Bedzie dobrze – zobaczysz

  12. Posted Grudzień 13, 2006 at 7:34 pm | Permalink

    masz to czego wielu innych nie ma, ta sile ktora pozwala Ci zyc z rakiem w taki sposob, ze chyba i on wymieknie!!

    Trzymaj sie Zbyszku, wierze ze bedzie dobrze!!

    Pozdrowienia od Beaci!

  13. Posted Grudzień 13, 2006 at 8:21 pm | Permalink

    chciałbym chłopaki chciałbym
    tyle zdjęć jeszcze chce zrobić

  14. Posted Grudzień 13, 2006 at 9:08 pm | Permalink

    nagle slowa traca sens…zbylu WALCZ!!!
    pamietaj w styczniu jedziemy do mojego ojca na wichure i bedziemy „focic”:)))

    NIGDY NIE DAWAJ ZA WYGRANA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    WALCZ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  15. Posted Grudzień 13, 2006 at 9:26 pm | Permalink

    walczę, Seba :) walczę, dzięki, dzisiaj pewnie nie zasnę
    cóż…

  16. Posted Grudzień 13, 2006 at 9:34 pm | Permalink

    zatkalo mnie ,trzymaj sie tak jak zawsze sie trzymales

  17. socjopat
    Posted Grudzień 13, 2006 at 10:16 pm | Permalink

    Generalnie za dużo masz jeszcze filmów do obejrzenia – więc no way – zostajesz….

  18. drshaman
    Posted Grudzień 13, 2006 at 11:09 pm | Permalink

    harpoon napisal cos ciekawego- duzo bedzie w tych godzinach zalezec od ciebie. Nie trac odwagi. W niej jest najwieksza moc. Badz odwazny jak 5 oddzialow oddzialow husarii. WYGRASZ TA RUNDĘ. WYGRASZ PORAZ KOLEJNY

  19. piotrtal
    Posted Grudzień 13, 2006 at 11:27 pm | Permalink

    łzy mi stanęły w oczach. żonie też jak czytałem jej tę notatkę. nie znamy się ale wydaje mi się że wiem co przezywasz Zbyszku. kurwa mać!

  20. siostra szamana
    Posted Grudzień 13, 2006 at 11:36 pm | Permalink

    My tez trzymamy kciuki, najwazniejsza jest wiara, bedzie dobrze. Zbylu trzymaj sie !

  21. Posted Grudzień 13, 2006 at 11:38 pm | Permalink

    piotrtal -> nie łam się będzie dobrze, musi być, jak jutro tylko coś się dowiem dam znać i będzie jakieś info na pewno na stronie, trzymajcie kciuki ja idę spać rano wstaję o 5 i jadę na konsultację

  22. mama Szamana
    Posted Grudzień 14, 2006 at 12:13 am | Permalink

    JESTEM ZDROWY tak masz nieustannie powtarzać aż dotrze to do Twojej podświadomości. Uwierz w potęgę podświadomości i Boską Opatrzność. Codziennie stań przed lustrem i tak jak pacierz powtarzaj 1. Wszystko co mam wiedzieć jest mi obiawione 2. Wszystko czego potrzebuję przychodzi do mnie 3.Wszystko w moim życiu jest dobre. To działa sprawdzone. I jeszcze jedno : nigdy nie myśl „boję się” Mów „JESTEM SILNY, NICZEGO SIE NIE BOJE. Bóg jest z Tobą. Ja modlę się aby dał Ci tą siłę, która potrzebna jest aby dotrzeć do podświadomości i zakodować tam tą prawdę, że JESTES ZDROWY.

  23. kachan
    Posted Grudzień 14, 2006 at 1:10 am | Permalink

    nie znamy się, ale kibicuję Ci i życze „po prostu zdrówka” ;-) wiem, że dasz radę, trzeba tylko w to głęboko wierzyć i nie poddawać się – walcz !!! i tak sobie myślę, że ta cała sytuacja nauczyła Cię głębiej doświadczać życia, bardziej odczuwać i naprawdę cieszyć się z każdego dnia, czego wielu z nas nie potrafi – tego Ci zazdroszczę! więc walcz i czerp z tych doświadczeń! Postaraj się myśleć pozytywnie i odrzucić lęk! Ślę dużo pozytywnej energii, trzymaj sie!!!

  24. drshaman
    Posted Grudzień 14, 2006 at 3:17 am | Permalink

    Walcz!!!!!!!!!!! Walcz ty musisz wygrać. Walcz bo każdy na ciebie liczy.

  25. Posted Grudzień 14, 2006 at 2:02 pm | Permalink

    „Promienie słońca
    przeszły przez szybę,
    a nie stłukły jej”
    Henri Brunel

    Jestem pewien, że będzie ok. Trzymaj się :)

  26. pajeczaki
    Posted Grudzień 14, 2006 at 2:06 pm | Permalink

    no Zbychu… trzymam kciuki. nie wiem jak moglabym pomoc – ale bede myslala zeby wszystko bylo dobrze!!! trzymaj sie.

  27. Posted Grudzień 14, 2006 at 2:25 pm | Permalink

    Zdrowia i wiary! 3maj sie stary!

  28. oloderay
    Posted Grudzień 14, 2006 at 5:59 pm | Permalink

    Trzymaj Się!!!!! Nie pozwól by to gówno rozwijało się dalej. Znam ludzi, którzy wygrali tą walkę, wiem że będziesz jednym z nich. Więcej niż leki daje sama wola walki, więc WALCZ!!!!! Słyszałem o facecie, który ze beznadziejnie połamaną nogą wrócił sam do obozu z 7-tysięcznika bez niczyjej pomocy w mrozie i bez jedzenia.

  29. alisa
    Posted Grudzień 14, 2006 at 9:13 pm | Permalink

    …w zasadzie nie znamy się, ale czasami odwiedzam twoją stronę i zamierzam odwiedzać ją do późnej starości:-)( a to jeszcze co najmniej pół wieku) bardzo bardzo mocno TRZYMAM KCIUKI

  30. Posted Grudzień 14, 2006 at 9:35 pm | Permalink

    dzięki wam wszystkim, walczę dalej, jestem spokojny
    aniołki na noc, padam na twarz

  31. Posted Grudzień 15, 2006 at 1:47 pm | Permalink

    Gosciu, trzymaj sie tam mocno, tyle fajnych fot masz jeszcze do zrobienia.
    Wiem ze dasz rade.

  32. wojtas
    Posted Grudzień 15, 2006 at 11:42 pm | Permalink

    Sily i wytrwalosci Ci zycze Zbyszku, nie poddawaj sie po 1000kroc NIE!!!!!!!!!!

  33. Adam
    Posted Grudzień 16, 2006 at 12:04 am | Permalink

    Trzymam za Ciebie kciuki. Ja tez mialem moje pieklo, troszke inne, ale ucieklem smierci. I zyje juz ladnych pare lat! Trzymaj sie mocno, ja sie w sumie nie modle od dawna, ale pomodlilem sie za Ciebie.

  34. usiak
    Posted Grudzień 16, 2006 at 2:49 pm | Permalink

    Trzymam kciuki Zbylu. Musi być dobrze.

  35. Natalka
    Posted Grudzień 19, 2006 at 12:04 am | Permalink

    Ja tez jestem z Toba myslami. Zagladam czasami na Twoja strone poogladac zdjecia ze znanych mi miejsc. Zgubilam Twoj email ale znalazlam Cie na Google. Powodzenia i czekam na dobre wiadomosci. Tylko takie akceptuje.
    Natalka


Napisz komentarz

Required fields are marked *
*
*

%d blogerów lubi to: